wtorek, 8 marca 2016

,,Pamiętnik Hani'' cz.2

Siema

Dziś 2 część 
,,Pamiętnika Hani''
Oto ona zapraszam :


(Dom) 

- Skarbie mam coś dla ciebie!
Zawołał tato z kuchni
- Co tato to nie niedziela tylko wtorek więc na pewno nie kieszonkowe :(
- Mam tulipan i czekoladę! 
- Oja... zapomniałam dziś dzień kobiet
- No właśnie rzeczy dużo miłości i żebyś chłopaka znalazła
co to Haniu za mina?
(oj tato gdybyś rozumiał moje problemy byś wiedział)
- A tak sobie po prostu coś mi się przypomniało
skłamałam
- Dobrze zbieraj się do szkoły
- Tak jest

(Szkoła przed lekcjami)

- Hejo Marti!
- Siema?
- O co chodzi?
- Eeee... o  nic!
- Gadaj prawdę!
- Ok ale... Pab
Nie zdążyła powiedzieć bo za nią pojawił się Pablo szybko odeszła
- Hej Pablo 
powiedziałam i machnęłam na pożegnanie Marti 
- Hej
odpowiedział
- Co robisz? Jak tam z Kingą?
- 2 pytania na raz? Spoko ;)
właśnie z tobą gadam a Kingi dziś nie ma a miałem dla niej prezent
- Na dzień kobiet? Jaki?
- Tak na dzień kobiet. Laurkę i coś czego nikt nie może wiedzieć!
Poza tym kwiaty wysłałem do jej domu ;3 
- Fajnie :)
- A co tam u ciebie słychać?
- Nic siostrzyczka  chora :(
- Współczuje 
- Spoko ale o koleżance nie zapomniałem!
- O co chodzi?
- Mam coś dla ciebie ale...
I znów się nie dowiedziałam bo zadzwonił dzwonek na lekcje!

(Lekcja Historii)

- Marti?
szepnęłam
- Słucham?
- Powiesz mi coś?
- A co chcesz wiedzieć?
Zauważyłam że ciągle prawie zadaje pytania!
- Ponoć kochasz Łukasza Jarca! (Łukaszine)
- Tak <3
ale to nie twoja sprawa to ''Trudne Sprawy'' xD
- Ok nie będę się wtrącać :)
- Thx

(Przerwa 1)

- Nie ma Pabla 
powiedziałam Martynie ale raczej krzyknełam
- O co chodzi?
zapytała reszta klasy
- O nic -,- Jest spoko

  
Moja mina jak sobie uświadomiłam że nie powiedziałam tylko krzyknęłam

- Nie ma Pabla
tym razem szepnęłam to Mari 
- No i dobrze pewnie poszedł do Kingi
- Możliwe :(
(Dom po lekcjach)

- Haniu coś do ciebie przyszło!
krzyknęła mama
- Idę
odpowiedziałam również głośno
- To dla ciebie nie wiem od kogo ale będzie napisane na karteczce
Zamurowało mnie przyszedł jakiś Pan z bukietem kwiatów
- Dziękuje 
powiedziałam do Pana
 - Ile mam zapłacić 
zapytała mama
- Nic
-Jak to?
- Przesyłkę wysłał jakiś chłopak
- I za nią zapłacił?
- Tak
- To miło :)
- Dowiedzenia :)
- Odwidzenia

Patrze a kwiatki od Pabla moje ulubione wiedział jakie lubię :
Róże
Tulipany
Bratki

Uwielbiam Pabla!

Dziękuje to na tyle a i jeszcze nowe wiadomość!
Mój kot przed chwilą spad ze schodów! 
Nic się nie stało na szczęście! 

I to na tyle NaReCzKa 

~kociczkaa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz